niedziela, 20 września 2015

Pobudka, pora wstać !

Jak o godzinie 5:40 zebrać w kupę śpiące dziecko? Mam na to sposób!
Ubrać go wieczorem w dzienne ciuchy. Rano ubierasz się, idziesz do pokoju wyciągasz z łóżeczka swoją pociechę, przykrywasz kocykiem i zanosisz do samochodu. Proste? Proste! Jutro się przekonam czy będzie to takie proste:)
Podróż*: 
O 6:00 na lotnisku
8:00 wylot do Londynu(1,5h)
4 godziny na lotnisku
14:00 wylot do Los Angeles(11h)
Czeka nas dłuuuuuugi dzień !!!!

* czas podany w przybliżeniu

2 komentarze:

  1. Hej napisze jak przetrwaliscie lot 11h. ten dluzszy :) wstaw fotke:) Zosi

    OdpowiedzUsuń
  2. pozdro od Filipka i aleksa dzis ma trening ale fotek nie zorbie bo nie moge dzis wejsc na sale i boisko:)wiec ci nie wysle - ten komentarz wyzej to ja Sylwia

    OdpowiedzUsuń