Jak umilić dziecku czas w długiej podróży?! Nie wiem! Biorę wszystko co mi wpadnie w ręce.
Córka jest na etapie naklejek, więc kupiłam duuużo naklejek. Jest fajna seria gdzie naklejki można naklejać i odklejać co może wydłużyć czas zabawy z 5 minut do 10 minut. Co nie nastraja optymistycznie. Są jeszcze układanki magnetyczne, seria czu czu też się przyda, stempelki, skaczące żabki, książeczki z ruchomymi elemetami. Książeczka sporty ulubiona, więc ją schowałam dwa tygodnie temu żeby za nią zatęskniła i z radością oglądała siedząc w samolocie Do zabawy zakupiłam też kuleczki i druciki do robienia np. Zwierzątek. No i oczywiście tablet z grami dla dzieci w wieku 2 lat. Czyli starczy mi to pewnie na jakieś 30 minut podróży. Czy moje pomysły wypalą opowiem jak przetrwamy tą podróż :)

No tak, widoki za oknem - poza startem i lądowaniem - monotonne i na długo nie zajmą ;) BTW, nie miałam pojęcia że są tablety dla 2-latków...
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że będziesz pisać regularnie! Nie mogę pojechać, to chociaż czas sobie uprzyjemnię czytaniem :)
Udanych wakacji... nie mogę się już doczekać naszego wyjścia po nich ;)